Moje ulubione dania chińskie z przepisami

Kuchnia chińska oferuje tyle przepysznych dań, że ciężko mi było zdecydować, które należą do moich absolutnie ulubionych. Ale ostatecznie stworzyłam listę czterech potraw, które po pierwsze, są bardzo smaczne, a po drugie, da się je przygotować z zakupionych w Polsce składników. 

Ja sama mam to szczęście, że mieszkam w Chinach i ciekawe azjatyckie smaki i składniki mam na wyciągnięcie ręki. Jednak chodzi mi o to, abyście i wy mogli skorzystać z podanych tutaj przepisów i faktycznie spróbować nowych potraw, a nie tylko o nich przeczytać i obejść się smakiem.

Hot pot – gorący kociołek 火锅 (huǒguō)

Ah, mój ukochany hot pot, czyli gorący kociołek. Lubię ten rodzaj jedzenia nie tylko ze względu na różnorodność smaków, ale również na towarzyską naturę tego posiłku. Gdyż hot pota z reguły nie jada się samemu. 

Najlepiej umówić się z przyjaciółmi i wspólnie urządzić hot pot party. Ten rodzaj jedzenia mogę porównać trochę do fondue, gdzie maczamy różne, wcześniej przygotowane składniki, jak warzywa czy mięso, w gorącym rozpuszczonym serze.

Z hot potem jest podobnie. Różne składniki (surowe) wrzucane są do garnka z wrzącym bulionem/bazą. Bazą może być zwykła woda ze szczyptą soli, zupa pomidorowa, bulion grzybowy lub o smaku curry, albo bardzo ostra zupa z papryczkami chilli oraz pieprzem syczuańskim. Możliwości jest tutaj wiele i każdy znajdzie coś dla siebie.

Jeśli chodzi o to co możemy wrzucić do wrzącego bulionu, to tutaj też mamy dużą dowolność. Najczęściej są to trzy grupy produktów: mięso, warzywa i coś bardziej sycącego, np. kluski (zazwyczaj dodawane na sam koniec, bo sprawiają, że bulion robi się trochę ’mączysty’). 

Ale to nie wszystko, do hot pota dodawane są najróżniejsze typy tofu oraz przeróżne gatunki grzybów lub wodorostów. W kociołku mogą się znaleźć również owoce morza, np. krewetki. Istnieje też specjalny rybny hot pot, gdzie w bulionie gotowane są przez zaledwie kilka sekund cieniutkie plasterki ryby.

W restauracjach serwujących hot pot na stołach zamontowane są kuchenki elektryczne, chyba że akurat trafiliśmy na bardziej tradycyjną wersję podgrzewaną rozżarzonymi węgielkami. Na kuchence ustawiany jest garnek z wybranym przez nas smakiem bulionu – bazy.

Ale hot pota możemy urządzić również w domu, jeśli mamy np. kuchenkę turystyczną, albo małą kuchenkę elektryczną, którą da się postawić na stole. Można też przygotować hot pota bezpośrednio na kuchence w kuchni.

Oto przykładowy przepis na domowy hot pot:

Składniki na bulion:

woda

anyż (gwiazdki) 50g

szalotka 100g

świeży imbir 100g

jagody goji 50g

sól – według uznania

Pozostałe składniki:

wołowina pokrojona plasterki 250g

baranina pokrojona w plasterki 250g

świeże warzywa (dowolne, np. kapusta pekińska, młode liście szpinaku, ziemniaki w plasterkach, dynia)

makaron jajeczny

Wykonanie:

Do dużego garnka wlewamy wodę do której wrzucamy wszystkie składniki potrzebne do przygotowania bulionu/bazy i wszystko zagotowujemy.

Następnie uczestnicy hot pota mogą dowolnie wrzucać do bulionu pozostałe składniki (mięso, warzywa, itp.), kiedy dany składnik jest gotowy wyjmujemy go z kociołka i zajadamy. W tym samym czasie wrzucamy kolejną porcję składników do bulionu. Na sam koniec możesz też zjeść bulion, traktując go jak zupę.

Dodatkowo możemy przygotować sosy do maczania ugotowanych kąsków.

W zasadzie sosy te (z dodatkami) zwane po chińsku xiaoliao, są integralną częścią posiłku, i dodają kolejną warstwę smakową do całości. Sosem może być olej sezamowy z czosnkiem i octem ryżowym (polecany szczególnie do ostrych hot potów), lub niesłodzone! masło z orzeszków ziemnych ze szczypiorkiem i pietruszką.

Mięso o aromacie ryby 鱼香肉丝 (yúxiāngròusī)

Jeśli tak jak ja lubicie mięso na lekko słodko, yuxiangrousi jest dla was. Dobrze przyrządzonego yuxiang rousi nie da się pomylić z niczym innym, a do tego uważam, że jest to bardzo charakterystyczna potrawa kuchni chińskiej. 

Yuxiang w języku chińskim oznacza ‘o smaku ryby’, ‘o zapachu ryby’, a rousi znaczy ‘paseczki mięsa’ (mięso pokrojone w paseczki). Tak więc yuxianrousi oznacza w wolnym tłumaczeniu mięso o smaku ryby, mięsem jest tu najczęściej wieprzowina. Stosowany może być również kurczak (kurczaka stosuje się, gdy chce się obniżyć koszt przygotowania potrawy, bo jest tańszy niż wieprzowina).

W chińskich szkołach gastronomicznych przyrządzanie yuxiang rousi to ostateczny test umiejętności. Każdy przyszły kucharz musi umieć to danie przygotować. A tytułowy rybny smak nie jest łatwy do osiągnięcia bez ryby. Bo rzeczywiście danie to nie zawiera ani grama ryby ani nawet sosu rybnego. 

Jak więc osiągnąć rybny smak? W tym tkwi tajemnica dania.

Składniki:

Na marynatę:

polędwica wieprzowa 250g

2 łyżeczki oleju

1 łyżeczka wina ryżowego/alkoholu do gotowania

2 łyżeczki jasnego sosu sojowego

¼ łyżeczki zmielonego białego pieprzu

1 łyżeczka skrobi kukurydzianej

1½ łyżki wody

Pozostałe składniki:

3 łyżki oleju, 2 łyżeczki mielonego imbiru

mała garść suszonej papryki chili

szklanka grzybów mun

marchewka i/lub pędy bambusa

zielona papryka

1 szalotka, drobno posiekana

Na sos:
1½ łyżki octu ryżowego

1½ łyżki cukru

1 łyżka jasnego sosu sojowego

½ łyżki wina ryżowego/alkoholu do gotowania

1 szklanka wody

1½ łyżki skrobi kukurydzianej

Wykonanie:

Najpierw pokrój polędwicę, marchew i paprykę w cienkie paseczki (słupki). Wieprzowinę wrzuć do miski i zmieszaj ze składnikami na marynatę. W osobnej misce umieść i zmieszaj składniki na sos.

Usmaż wołowinę, po usmażeniu odstaw na bok.

Na tej samej patelni podsmaż z imbirem i papryczkami, pokrojone wcześniej warzywa i grzyby. Do patelni dodaj wcześniej usmażone mięso i przygotowany sos, dobrze wymieszaj i pozostaw jeszcze chwilę na ogniu. Gotowe!

Danie to ma też wersję wegetariańską, zamiast mięsa można użyć bakłażana. Jest w Chinach bardzo popularne, najczęściej serwuje się je z ryżem.

Sałatka tygrysa 老虎菜 (lǎohǔcài)

W sumie nie wiem czy mogę nazwać laohucai daniem, to po prostu surówka. Pyszna w swojej prostocie. Myślę, że kuchnia chińska nie kojarzy wam się z surówkami, ale jest  w niej więcej niż parę warzywnych przekąsek na zimno.

Tygrysią sałatkę lubię, bo ma bardzo orzeźwiający i wyrazisty smak, uważam że świetnie nadaje się jako dodatek do cięższych, mięsnych dań.

Składniki:

Warzywa:

ogórek 150g

ostra zielona papryka 100g

marchewka 50g

kolendra 50g

Na sos:

sól

2g cukru

2g octu

15g oleju sezamowego

Posiekaj ogórka, marchewkę i paprykę w słupki, posiekaj również kolędrę. Zmieszaj wszystkie składniki na sos i zalej nim warzywa. Wszystko dobrze wymieszaj. Gotowe!

Kurczak Kung Pao 宫保鸡丁(Gōngbǎo jīdīng)

To klasyczne danie kuchni syczuańskiej, która znana jest przede wszystkim z ostrych potraw. Ale gongbaojiding można dostać w różnych stopniach ostrości i ogólnie w różnych wersjach, w zależności od preferencji kucharza.  

Za każdym razem kiedy próbowałam to danie poza granicami Chin byłam zawiedziona i/lub zadziwiona interpretacją. Proponuję wam więc wypróbować podstawowy, syczuański przepis i postarać się wyszukać oryginalne składniki (nie używać substytutów, jak np. papryki zamiast suszonych papryczek chilli).

Składniki:

Na marynatę:

pierś kurczaka pokrojona w kostkę

1 łyżeczka sosu sojowego

1 łyżeczka wina ryżowego/alkoholu do gotowania

1 łyżeczka mąki kukurydzianej

Na sos:

1 łyżka cukru

1 łyżka czarnego octu Chinkiang

1 łyżeczka oleju sezamowego

1 łyżeczka ciemnego sosu sojowego

1 łyżeczka sosu sojowego

Pozostałe składniki:

3 łyżki oleju roślinnego

12-15 dużych suszonych papryczek chilli bez nasion, pociętych na 1cm odcinki

1 łyżeczka pieprzu syczuańskiego

2 ząbki czosnku, drobno posiekane

2 łyżeczki startego imbiru

6 dymek, pokrojonych na 1 cm kawałki

½ szklanki niesolonych prażonych orzeszków ziemnych

trochę mąki kukurydzianej zmieszanej z zimną wodą do zagęszczania

Wykonanie:

Pokrojonego kurczaka zmieszaj z marynatą i odstaw na bok. Szybko podgrzej olej na patelni wraz z papryczkami chilli i pieprzem syczuańskim. Dodaj kurczaka i podsmaż, aż będzie lekko zarumieniony. Wtedy dodaj czosnek, imbir, dymkę, podsmażaj ciągle mieszając. Dodaj sos i w razie potrzeby zagęść mieszankę wodą z mąką kukurydzianą. Na sam koniec dodaj orzeszki ziemne, dobrze wymieszaj. Podawaj natychmiast np. z ryżem.

Podsumowanie

Mam nadzieję, że uda wam się wypróbować te potrawy. Pisząc artykuł i przeglądając swoje zdjęcia, aby wybrać niektóre do umieszczenia na blogu odkryłam, że mam chyba największą kolekcję zdjęć hot potów na świecie haha. Przeglądając zdjęcia przypomniałam sobie również o wielu innych daniach chińskich, które bardzo lubię. Szkoda, że nie sposób ich tu wszystkich wymienić i opisać.

Czy macie swoje ulubione danie kuchni chińskiej? Dajcie mi znać w komentarzach. A jeśli chcecie dowiedzieć się co jedzą Chińczycy na śniadanie, polecam mój wpis właśnie na ten temat.

Smacznego!