O Mongolii Wewnętrznej słów kilka

step-mongolia-wewnetrzna-jurta-mongolska

Co to za Mongolia w Chinach? O które państwo chodzi? O Mongolię czy o Chiny?

Mieszkam w Mongolii Wewnętrznej od 2011 roku i aż mi wstyd, że na moim blogu w zasadzie nie ma nic na temat tego niezwykłego rejonu świata. A przecież to mój drugi dom, a do tego miejsce w Polsce prawie nieznane. Bo gdzie właściwie leży Mongolia Wewnętrzna?

Już wyjaśniam.

Spis treści

Mongolia Wewnętrzna 101

Mongolia Wewnętrzna (MW), a dokładniej Region Autonomiczny Mongolii Wewnętrznej leży w granicach ChRL. Jest jednym z 5 regionów autonomicznych w tym kraju, pozostałe to: Tybet, Ningxia, Xinjiang i Guangxi. Region od północy graniczy z Mongolią oraz, na krótszym fragmencie, z Rosją, a od pozostałych stron z 7 prowincjami chińskimi i Ningxia.

Stolicą regionu jest miasto Hohhot, czasem nazywane Huhhot i wydaje się, że nawet same władze miasta nie mogą się zdecydować jak powinno być... W języku mongolskim nazwa stolicy oznacza 'niebieskie miasto'.

W parku niedaleko mojego domu pokazał się znak ❤️ Huhhot, po miesiącu czy dwóch literę U zastąpiono jednak literą O. Bardzo mnie to niezdecydowanie rozbawiło i cieszę się, że udało mi się złapać na zdjęciu obie wersje.

Kim są mieszkańcy Mongolii Wewnętrznej?

Region Autonomiczny zamieszkiwany jest przez ok. 24 miliony ludzi i jest jednym z najsłabiej zaludnionych rejonów Chin. Większość regionu leży na zachód od tzw. Hu line (linii Hu).

Dla porównania mogę powiedzieć, że powierzchnia Mongolii Wewnętrznej to mniej więcej 4 razy powierzchnia Polski, jest to 3 co do wielkości rejon administracyjny w ChRL (za Tybetem i Xinjiangiem)。

Linia Hu - nazywana tak na cześć demografa, który wyznaczył ją jako pierwszy w latach 30-tych ubiegłego wieku. Jest to wyimaginowana linia poprowadzona pomiędzy miastami Heihe i Tengchong, która ujawnia ciekawą zależność: 57% powierzchni Chin, na zachód od linii zamieszkiwana jest przez tylko ok. 6% populacji. Pozostałe 94% ludzi zamieszkuje 43% powierzchni kraju, na wschód od linii. 

Oprócz większości (~70%) Chińczyków Han Mongolię Wewnętrzną zamieszkuje mniejszość mongolska (~17%) oraz inne mniejszości jak: Ewenkowie, Mandżurowie, Dagurowie, Orocy oraz mniejszość muzułmańska Hui.

Ciekawie obserwować tą mieszankę kultur, choć czasami wydaje mi się, że jest to w mniejszym stopniu mieszanka, a w większym oschła koegzystencja.

Wśród mniejszości postępuje jednak sinizacja, stopniowo zanikają lub zmieniają się ich tradycje np. nomadyczny tryb życia; a języki narodowe zastępowane są, szczególnie u młodszych pokoleń, znajomością jedynie chińskiego.

Z drugiej strony mniejszość mongolska działa dość prężnie i pozyskuje środki rządowe na rozwój swojej kultury. Organizowane są festiwale Naadam (z 3 dyscyplinami: łucznictwem, zapasami i jazdą konną); turnieje typowo zapaśnicze, np. Hasar, który miałam okazję oglądać w Hohhot.

W ramach edukacji, dla dzieci powstają materiały i kreskówki promujące tradycje mongolskie. 

Języki Mongolii Wewnętrznej

Na pierwszy rzut oka, a pewnie nawet i na drugi, z kultur mniejszości etnicznych najbardziej widoczna jest oczywiście mongolska, choćby ze względu na to, że funkcjonują tutaj dwa języki oficjalne - chiński i mongolski.

W komunikacji miejskiej i innych miejscach publicznych często dają się słyszeć komunikaty po mongolsku. Wszystkie znaki drogowe i szyldy muszą być zapisane w dwóch językach. A czasem (rzadko) dodany jest i angielski, dla wygody gości z zagranicy.

Spójrzcie jak pięknie wygląda pismo mongolskie (widoczne nad chińskimi znakami):

Co ciekawe w porównaniu z Mongolią (krajem), to w Mongolii Wewnętrznej zachował się dawny, tradycyjny alfabet mongolski oparty na piśmie staroujgurskim. W obecnej Republice Mongolii od 1946 r. do zapisu używana jest cyrylica (co wynika zapewne z rosyjskich wpływów na ten kraj).

Jak podobny jest mongolski z Mongolii i Mongolii Wewnętrznej? Trudno mi powiedzieć, bo po mongolsku potrafię powtórzyć tylko parę podstawowych zwrotów. Z moich pobieżnych obserwacji wynika jednak, że w większości wypadków (najpopularniejszych dialektów), różnice są niewielkie, dotyczą raczej wymowy i pozwalają na dogadanie się.

Inna sprawa, że Mongołowie mogą się pomiędzy sobą zwyczajnie nie chcieć dogadać, ponieważ istnieje (nazwijmy to dyplomatycznie), duża dawka animozji między Mongołami z Republiki Mongolii a tymi z Mongolii Wewnętrznej. 

Co w trawie piszczy?

Surowy klimat i niewielkie opady sprawiają, że Mongolia Wewnętrzna to nie tylko, ale przede wszystkim bezkresne stepy i pustynie. To tutaj zobaczymy najwyższe na świecie, sięgające 90 metrów wysokości, piaszczyste wydmy (w Xiangshawan), i morze falującej na wietrze srebrzystej ostnicy (gatunek trawy).

I choć te będzie już dużo trudniej zobaczyć, to tutaj żyją dzikie baktriany, czyli wielbłądy dwugarbne. Zdecydowanie łatwiej w Mongolii Wewnętrznej spotkać kozy lub owce, łącznie jest ich tutaj ok. 60 milionów sztuk (dane za rok 2019). Stąd też MW słynie w Chinach między innymi z produkcji kaszmiru, powstała tutaj znana marka luksusowej, kaszmirowej odzieży - Erdos.

owce-baran-w-mongolii-wewnetrznej

Pod powierzchnią stepów i w piaskach półpustyni kryją się ogromne zasoby węgla, oraz depozyty pierwiastków ziem rzadkich. Niedaleko miasta Baotou, w Bayan Obo znajduje się największa na świecie kopalnia pierwiastków ziem rzadkich. A Chiny jako całość są odpowiedzialne za 97% światowego wydobycia tych pierwiastków.

Niesamowite bogactwo naturalne wydaje się błogosławieństwem i przekleństwem Mongolii Wewnętrznej.

Tutaj nic nie jest proste. Złożoność sytuacji społecznej, ekonomicznej, konflikty różnych grup interesu... To wszystko wraz z ogromną presją wywieraną na środowisko naturalne doprowadziło do wielu problemów w regionie. 

Pamiętajmy, że nie wszyscy zyskują jednakowo na wzroście gospodarczym. A niektóre skutki szybkiego bogacenia się, są okupione stratami, do których trudno przyczepić metkę z ceną.

Jak się przyrządza mięso wielbłąda czyli parę słów o kuchni w Mongolii Wewnętrznej

Nie można w gruncie rzeczy mówić o jednej kuchni Mongolii Wewnętrznej.

Region jest różnorodny a więc reprezentowany przez dania z różnych kultur i w różnych wydaniach. Choć jeśli miałoby się podać jeden przysmak, specjał, który od razu przywodzi na myśl Mongolię Wewnętrzną musiałaby być to baranina. Przede wszystkim baranina z grilla. Ah, aż mi ślinka pociekła! 

Nie można zapomnieć również o mlecznej, lekko słonej herbacie! Jest to absolutnie obowiązkowy element posiłku w mongolskich restauracjach. Wspomniałam już o niej przy końcu artykułu o śniadaniu w Chinach.

A co z mięsem wielbłąda? Jak wspomniałam w MW żyją wielbłądy i hoduje się je również na mięso. Mięso wielbłąda jest tłuste i aby je dobrze przyrządzić trzeba wiedzieć co się robi. Placki faszerowane mięsem wielbłąda jadłam parę razy, choć nie jest to przysmak, który znajdziemy w każdej restauracji. 

Kiedyś mój kolega przywiózł 7 kilo mięsa wielbłąda z konferencji o hodowli tych zwierząt. Próbowaliśmy z tego zrobić steki, ale wyszły strasznie twarde i suche jak podeszwy, mimo że tłuszczu miały dużo... Tak jak powiedziałam, trzeba wiedzieć co się robi.

Życie codzienne w Mongolii Wewnętrznej

Kiedy przeprowadzałam się z Polski do Mongolii Wewnętrznej nawet niektórzy znajomi Chińczycy z Pekinu żartowali, że będę jeździć do pracy na koniu.

Żarty żartami, ale to się jeszcze w MW zdarza, np. jeśli jest się pasterzem. Choć nawet na głębokim stepie konie zostały raczej zastąpione koniami mechanicznymi, a pasterze przeganiają owce siedząc wygodnie na motocyklu.

motocykl-jurta-step

Ponieważ mieszkam w bezmała 3-milionowym mieście mam wrażenie, że moje codzienne życie nie różni się za bardzo od życia miejskiego w innych krajach. Czyż wszyscy nie żyjemy w globalnej wiosce?

Oczywiście różni się specyfika regionu i to na pewno jest ekscytujące.

Nie mieszkam co prawda w jurcie, a na 18-tym piętrze wieżowca. Nie jeżdżę nigdzie na koniu, a korzystam z roweru lub z tutejszego odpowiednika Uber'a - aplikacji Didi. W mieście niedawno powstały też 2 nitki metra. To nic w porównaniu z Pekinem czy Szanghajem, ale usprawni komunikację miejską, bo nawet niektóre 10-pasmówki potrafią być zakorkowane.

Choć mi smakuje, codziennie nie popijam mlecznej herbaty i mam względnie dobry dostęp do 'zachodnich' produktów jak zatęsknię za Polską. Przede wszystkim cieszę się, że mam możliwość żyć w tym miejscu i że to, co dla turysty jest nie lada atrakcją stało się częścią mojej codzienności, a jednocześnie nadal potrafi mnie zainteresować.

Z drugiej strony, nie każdy jest tak jak ja mieszkając w Mongolii Wewnętrznej, narażony na burze piaskowe, z których pył trafia z tutejszych terenów aż nad Stany Zjednoczone. I nie każdy potrzebuje specjalnych, ciepłych ochraniaczy na nogi i ręce podczas zimowej jazdy na rowerze. Nie każdy doświadczył wiatr tak zimny i suchy, że powoduje u nieprzyzwyczajonych krwotoki z nosa. 

Ale jeśli macie ochotę, zapraszam w odwiedziny.

Ciekawostki o Regionie Autonomicznym Mongolii Wewnętrznej (RAMW):

  • na terenie RAMW żyje więcej Mongołów niż w Republice Mongolii
  • w RAMW zachowało się w użyciu tradycyjne pismo mongolskie
  • w RAMW znajdują się turbiny największej elektrownii wiatrowej na świecie - Jiuquan Wind Power Base
  • w Mongolii Wewnętrznej znajduje się centrum startowe Dongfeng Space Flight City (东风航天城), to między innymi stąd startują rakiety i wylatują w kosmos chińscy astronauci
  • z uwagi na tanią energię elektryczną, do niedawna (do zakazu kopania Bitcoin'ów wprowadzonego przez rząd Chin w marcu 2021), w MW znajdowały się duże kopalnie kryptowaluty Bitcoin, MW dostarczała wtedy 8% światowej mocy obliczeniowej (tzw. Bitcoin hashrate)
  • z Hohhot do Pekinu da się już dotrzeć szybką koleją, przejechanie dystansu ~500km zajmuje 2 godziny 16 minut

Podsumowanie

Choć tylko liznęłam temat, myślę, że po lekturze tego posta wiecie o Mongolii Wewnętrznej więcej niż co najmniej 95% Polaków, gratulacje ;) 

Jeśli nadal jesteście głodni wiedzy zapiszcie się do mojego newslettera, który powiadomi was o najnowszych artykułach. Na pewno pojawi się jeszcze niejeden związany z Mongolią Wewnętrzną.

Zapisz się do newsletter'a

Źródła:

  • Marc Humphries, Rare Earth Elements: The Global Supply Chain http://www.fas.org/sgp/crs/natsec/R41347.pdf
  • China National Bureau of Statistics http://www.stats.gov.cn/tjsj/ndsj/2019/indexeh.htm
  • Jaffe D, Snow J, Cooper O (2003), The 2001 Asian dust events: Transport and impact on surface aerosol concentrations in the U.S.