Jak robić notatki jak ekspert? – o książce “how to take smart notes”

Robienie notatek nie wydaje się skomplikowane, choć napisano wiele książek, które próbują nam wmówić, że jest inaczej. Autorzy, często proponują zawiłe oznaczenia tekstu w różnych kolorach, dodawanie zakładek (oczywiście też w różnych kolorach), wymyślanie skrótów, kodów… Książka “How to Take Smart Notes: One Simple Technique to Boost Writing, Learning and Thinking – For Students, Academics and Nonfiction Book Writers” autorstwa Sönke Ahrens’a proponuje zupełnie inne podejście do notatek i przesuwa punkt ciężkości z zawiłych szyfrów i technik, na zrozumienie i jednolitą strukturę. A to wszystko po to, aby robione przez nas notatki były faktycznie przydatne i nie kończyły zapomniane na notatkowym cmentarzysku.

Dla kogo nie jest ta książka?

Na pewno nie jest to książka dla tych, którzy hołdują filozofii ZZZ zakuć, zdać, zapomnieć. Myślę, że pozostałym wiedza zawarta w tej publikacji się przyda. W szczególności, jak mówi sam podtytuł, studentom, naukowcom i pisarzom non-fiction. Ale nawet jeśli nie należysz do żadnej z tych grup, a zwyczajnie lubisz poszerzać swoją wiedzę i ekspertyzę, metody opisane w publikacji są do tego celu nieocenione.

Dodam jeszcze, że jeśli stoi przed tobą zadanie napisania pracy inżynierskiej, magisterskiej lub artykułu naukowego, gdzie ważne jest przejrzyste rozumowanie, wykazanie się znajomością tematu, logiczna dyskusja i wnioskowanie to robienie notatek w systemie Zettlekasten oszczędzi ci dużo stresu, trudu i czasu. Nie spotka cię też przykre uczucie, kiedy siadasz przed kartką papieru (ekranem) i nie masz niczego do napisania.

Ba! Może się okazać, że dzięki dobrym notatkom całą pracę masz już napisaną, wystarczy tylko ułożyć je w odpowiedniej kolejności i dopracować sformułowania i styl. Brzmi nieźle!

Okładka “How to take smart notes”

O książce i metodzie robienia notatek Zettlekasten

W książce “How to take smart notes” opisana została metoda robienia i organizacji notatek opracowana przez niemieckiego badacza i socjologa Niklas’a Luhmann’a. Badacz ten był niezwykle produktywny. W przeciągu swojej kariery, napisał ponad 70 książek oraz ponad 400 artykułów naukowych. Niejeden człowiek nauki chciałby móc pochwalić się takim dorobkiem!

Co było przyczyną tak niezwykłej produktywności? Otóż chodzi o system robienia notatek, nazwany przez samego twórcę Zettelkasten (z niemieckiego: pudełko notatek/kartek, kartoteka).

Zettelkasten, zdjęcie Uniwersytetu w Bielefeld

Mimo, że komoda z szufladami na pierwszy rzut oka wygląda jak nudne archiwum, to absolutnie nim nie jest. Zettelkasten można przyrównać do żywego, dynamicznego ekosystemu, ‘zewnętrznego mózgu’, bądź inteligentnego partnera do rozmowy (tak wyrażał się o systemie sam Luhmann).

Z czego składa się i jak działa Zettelkasten?

W systemie Zettelkasten wyróżniamy 4 rodzaje notatek:

  • notatki ‘przelotne’ – przypadkowe myśli, pomysły, cytaty, coś co nam przyszło do głowy podczas czytania tekstu – powinniśmy mieć notatnik do zapisywania wszystkich tych notatek, przelotne notatki muszą być sprawdzone i przetworzone w ciągu max. 2 dni od zanotowania (inaczej zapomnimy co mieliśmy na myśli), po opracowaniu/przetworzeniu notatki ‘przelotne’ trafiają do kosza a efektem przetworzenia są notatki z literatury i/lub notatki stałe
  • notatki z literatury – to podsumowanie fragmentów tekstu z zanotowanym źródłem, Luhmann nigdy nie zaznaczał fragmentów tekstu, notatki literaturowe należy pisać własnymi słowami a nie stosować ulubioną metodę wielu studentów – kopiuj-wklej, dzięki temu sprawdzamy czy zrozumieliśmy tekst i lepiej zapamiętujemy nowe informacje; wszystkie notatki z literatury trzymamy w jednym miejscu (pudełku), osobno od notatek stałych
  • notatki stałe – centralne dla funkcjonowania Zettelkasten, pojedyncze myśli, napisane w sposób zrozumiały dla osoby postronnej (nie wymagają dodatkowego kontekstu)
  • notatki do projektów – np. zbiór notatek do jednego projektu, który może zostać wyrzucony po jego zakończeniu

Nadal wygląda to na archiwum? Przyjrzyjmy się systemowi dokładniej. Aby w pełni wykorzystać potencjał systemu Zettelkasten, przy tworzeniu notatek stałych (najważniejszych dla funkcjonowania systemu) musimy kierować się szeregiem zasad:

  • każda notatka ma dotyczyć jednej myśli, dzięki temu możliwe jest dowolne łączenie notatek z innymi
  • każda notatka jest autonomiczna – zrozumiała dla osoby postronnej i niezależna od kontekstu w jakim się znajduje
  • notatki powinny być ze sobą połączone, a przyczyna połączenie wyjaśniona – w ten sposób tworzymy ciągi myślowe, łączymy odrębne pomysły ze sobą w logiczną całość – co jest nam absolutnie potrzebne przy pisaniu np. pracy inżynierskiej.

Łączenie notatek stałych między sobą odróżnia Zettelkasten od archiwum, w którym takie połączenia są niezanotowane, niewidoczne albo zbyt ogólne i narzucone odgórnie, np. tematycznie.

  • jeśli notatka stała jest związana z książką, artykułem dodajemy dane źródłowe do tej notatki – unikniemy w ten sposób plagiatu i będziemy mogli szybko dotrzeć do źródła po więcej informacji jeśli zajdzie taka potrzeba
  • notatki powinny mieć taki sam format – abyśmy mogli się skupić na treści a nie na formie
  • każda notatka powinna mieć unikalne oznaczenie (numer identyfikacyjny) – istotność tej zasady spada gdy mamy do dyspozycji programy komputerowe i korzystamy z cyfrowych narzędzi zamiast tradycyjnego, papierowego systemu
  • nie nadawaj notatkom odgórnych kategorii, każda notatka w systemie ma taką samą ważność, połączenia tworzone są organicznie (oddolnie), notatki mogą być oznaczone w zależności od tego w jakim kontekście chcemy je znaleźć

To jedna z ważnych cech odróżniających Zettelkasten od archiwum. W archiwum, tak jak w bibliotece mamy kategorie, np. Polityka, Historia, Geografia, Socjologia… Natomiast w kartotece Zettelkasten posługujemy się kontekstami, zadając sobie pytanie: W jakim kontekście chcę natrafić na tą notatkę/informację? Kontekst będzie wynikał z naszych własnych zainteresowań, dotychczasowej wiedzy i toku badań, a nie z arbitralnie narzuconych kategorii.

Dzięki takiemu podejściu nasz system dostosowuje się do nas, zmienia się wraz z naszymi zainteresowaniami. Jest elastyczny i pomaga w odnalezieniu ciekawych połączeń między notatkami, których nie zauważylibyśmy używając tradycyjnego sztywnego systemu kategoryzacji. Pomaga nam w myśleniu, jak na ‘zewnętrzny mózg’ przystało!

Jeśli chcecie zobaczyć jak wyglądały karty z notatkami Luhmann’a zajrzyjcie na stronę biblioteki Uniwersytetu w Bielefeld.

Dlaczego zmienić sposób robienia notatek na Zettelkasten?

Autor Sönke Ahrens, zadaje sobie dużo trudu, aby wyjaśnić nam dlaczego metoda Zettelkasten działa. Myślę, że odpowiedź sprowadza się tu do prostej zależności: zrozumienie kontra zapamiętywanie.

Jak do tej pory większa część moich notatek sprowadzała się do zaznaczania (podkreślania) tekstu, w nadziei, że kiedyś mi się ten fragment przyda. Takie podejście jest nieefektywne i polega bardziej na zapamiętywaniu, bezmyślnym gromadzeniu informacji. Natomiast jeśli ten sam fragment tekstu opowiem (zapiszę) własnymi słowami, połączę z innymi informacjami i wiedzą, którą już mam, przemyślę – wtedy pojawia się zrozumienie i możliwy jest dalszy rozwój wiedzy oraz osiągnięcie ekspertyzy.

Jeszcze jednym powodem (nie ostatnim), dla którego powinniśmy korzystać z tej metody jest jej nieoceniona pomoc przy pisaniu. Robiąc notatki według zasad Zettelkasten, przenosimy lwią część pracy związanej z pisaniem na początek naszej naukowej drogi. Piszemy trochę ‘na zapas’. Bo proces pisania zaczyna się dużo wcześniej, jeszcze zanim usiądziemy przed kartką papieru czy ekranem. Czego zazwyczaj nie uczą nas na uniwersytecie (czy szkole), dlatego często wśród studentów pojawia się panika i ociąganie się związane z oddawaniem wszelkich prac pisemnych.

“Keep doing what you would do anyway: Read, think, write. Just take smart notes along the way.”

S. Ahrens

Podsumowanie

Książka “How to take smart notes” wydaje mi się bardzo dopracowana pod względem teorii uczenia się, poznawania, komunikacji (kognitywistyka). Zawiera wiele odniesień do badań naukowych nad tym jak ludzie zdobywają wiedzę i jak pracuje nasz mózg. Wypakowana jest po brzegi ciekawymi informacjami (nie sposób było mi tu wszystkich opisać). Jednak czego mi trochę zabrakło to to, w jaki sposób wprowadzić metodę Zettelkasten w życie od czysto technicznej strony.

Autor wspomina parę narzędzi jak np. Zettlr czy Zotero, ale w dużej mierze pozostawia nam samym wdrożenie metody, przez co mogą pojawiać się niejasności.

Na szczęście istnieje coraz bardziej prężna społeczność zafascynowana metodą Zettelkasten, więc po szczegóły możemy zwrócić się do osób faktycznie korzystających z tej metody robienia notatek.

Ja również od niedawna korzystam z tej metody i niedługo podzielę się z wami moimi doświadczeniami. Jeśli macie pytanie odnośnie systemu Luhmann’a odezwijcie się do mnie na Facebooku.

Wydaje mi się również, że ta książka, a dokładniej sama metoda Zettelkasten to brakująca część w GTD “Getting Things Done, czyli sztuka bezstresowej produktywności“ David’a Allen’a. Ciekawa jestem czy się zgodzicie?