Zwiedzanie Chichen Itza i Ruin Coba + plan wycieczki
atrakcje Meksyku

Search for a command to run...
atrakcje Meksyku

No comments yet. Be the first to comment.
Podczas wizyty w Changsha postanowiłam odwiedzić jedną z najnowszych atrakcji w mieście. I powiem wam szczerze: po wejściu do środka czułam się jak w wielkim, obracającym się kalejdoskopie! O jaką atr

Mój wpis o 8 aplikacjach ułatwiających życie w Chinach od lat jest jednym z najchętniej czytanych artykułów na blogu. Bardzo mnie to cieszy, bo pokazuje, że mimo obaw, Chiny coraz częściej pojawiają s

Chiński Biegun Zimna

wędrówki po górach

Chiny, miasto Chongqing

Jeśli wybieracie się do Meksyku, to jest na pewno parę miejsc, których nie da się łatwo pominąć podczas zwiedzania.
Do takich miejsc niewątpliwie należy Chichen Itza - prekolumbijskie miasto Majów i obecnie jeden z nowych siedmiu cudów świata. Ruiny w Coba są mniej znane, nie mają tylu oficjalnych wyróżnień, aczkolwiek ja wpisałabym je na listę miejsc do zobaczenia podczas pobytu na Jukatanie.
Poniżej znajdziecie parę praktycznych informacji dotyczących odwiedzin w tych niezwykłych miejscach oraz obiecany w tytule plan wycieczki.
Strefa archeologiczna Chichen Itza zaliczana jest do dziedzictwa kulturowego UNESCO. Oprócz tego, jak już wcześniej wspomniałam, od 2007 roku znalazła się na prestiżowej liście nowych siedmiu cudów świata (obok takich zabytków jak Machu Picchu czy Skalnego Miasta Petra).
Miasto to było niegdyś największym ośrodkiem kultury Majów na Jukatanie, a w ciągu ponad tysiącletniej historii również ważnym miejscem dla Tolteków i ludu Itza. W XV wieku zostało opuszczone, zapomniane na lata, a odkryte na nowo dopiero w latach 20-stych XX wieku.
Ikoną tego miejsca jest największa budowla w kompleksie - Piramida Kukulkana (El Castillo) o wysokości 30 metrów.
Piramida Kukulkana - El Castillo (Zamek)
Ta i inne budowle pełne są matematycznych zagadek oraz odniesień do kalendarza i wierzeń Majów (szczególnie zdobień związanych z bogiem Kukulkanem - zielonym, pierzastym wężem, twórcą świata). Podczas przechadzania się w obrębie strefy archeologicznej natraficie również na:


Strefa archeologiczna Coba, ma również związek głównie z prekolumbijską kulturą Majów. Ale jej początki sięgają dużo dalej niż początki Chichen Itza. Oba miasta rywalizowały ze sobą o wpływy w regionie, szczególnie od ok. X wieku, kiedy to przypada okres największego rozwoju Chichen Itza.
Najwyższa budowla w Coba to Piramida Nohoch Mul sięgająca 42 metrów wysokości. Znajdziecie tutaj również:

Cała strefa archeologiczna jest niezwykle rozległa i położona wśród gęstej dżungli, także podczas zwiedzania można poczuć się trochę jak pierwszy odkrywca. Szczególnie, że niektóre mniejsze budowle i piramidy pozostawione są na pastwę sił natury i całe zarosły gęstą roślinnością.
Aby cieszyć się zwiedzaniem, nie zapomnijcie:
W Chichen Itza nie można wchodzić na żadne z ruin, natomiast w Coba na niektóre tak. Wejście na piramidę Nohoch Mul było jak dla mnie ogromną atrakcją, bo rozciąga się stamtąd niesamowity widok na zieloną dżunglę. Jeśli chcecie urozmaicić sobie trochę zwiedzanie, to w Coba jest możliwość wypożyczenia roweru lub rikszy. Tym sposobem szybko i sprawnie będziecie się poruszać po strefie archeologicznej, która jest naprawdę rozległa. Ja wypożyczyłam rower (50 MEX) i było bardzo fajnie, tylko nie zapomnijcie bidonu z wodą.
Widok z Pirmaidy Nohoch Mul
Jeśli organizujecie wycieczkę samodzielnie i lubicie zwiedzać po swojemu, to i tak polecam choć w Chichen Itza zatrudnić lokalnego przewodnika. Taki przewodnik opowie wam o historii i pokaże najciekawsze budynki i elementy. Przechadzając się po Chichen Itza nie zdziwcie się, jeśli zobaczycie klaskających lub krzyczących ni stąd, ni zowąd turystów. Jeśli zwiedzacie z przewodnikiem, na pewno wyjaśni wam o co w tym wszystkim chodzi. W skrócie powiem, że są tam różne ciekawe efekty akustyczne.
Podczas poruszania się po półwyspie Jukatan zwróćcie uwagę na zmianę strefy czasowej. Ja zaliczyłam niezłą wpadkę kiedy wracałam z Valladolid do Play del Carmen zatrzymując się po drodze na zwiedzanie ruin w Coba. Na śmierć zapomniałam, że Coba jest już w innej strefie czasowej i spóźniłam się na autobus o godzinę…. Bilety stracone, ale na całe szczęście nie był to ostatni autobus tego dnia.
Dla tych z was, którzy nie mają problemów z samodzielną organizacją wycieczek proponuję przeznaczyć na zwiedzanie co najmniej dwa dni, jeśli dysponujecie większą ilością czasu, to przygotowałam dla was również opcję 4-dniową. Oto krótki plan wycieczki, do samodzielnego wdrożenia:
Dzień pierwszy:
Polecam najpierw kąpiel i wizytę w cenocie, połączone z posiłkiem w restauracji Zaci, a potem dopiero zwiedzanie. A to dlatego, że kąpać się najlepiej wtedy kiedy jest gorąco, a zwiedzanie można zostawić na popołudnie i wieczór, kiedy słońce już tak nie praży.



Dzień drugi:
Dlaczego warto wstać wcześnie rano? Chichen Itza to jedna z najbardziej obleganych atrakcji w Meksyku, zatrzymując się w Valladolid i wstając wcześnie rano, będziemy mieli 2-3 godzinną przewagę nad turystami przybywającymi tego samego dnia z Riviera Maya. Dzięki temu nacieszymy się zabytkami w przyjemnych promieniach porannego słońca i spokojnej atmosferze. Nie nastoimy się również w kolejce do kasy, aby kupić bilety.

Kolejka do kasy w Chichen Itza o 8 rano (kasy otwierają o 8:30)
Dzień trzeci (opcjonalnie):
Dzień czwarty (opcjonalnie):
Zamiast transportu publicznego można również wynająć samochód na parę dni i objechać zaproponowaną przeze mnie trasę. W okolicy Valladolid znajdują się również ruiny Ek Balam i mnóstwo cenot, więc nie da się nudzić.
Dajcie znać w komentarzach, czy takie mini plany wycieczek, to coś co was interesuje. Miłego podróżowania!